Anna Woźniak.
Zoopsycholog i treser pozytywny.

Członek Polskiego Stowarzyszenia Zoopsychologów. Udziela konsultacji i porad zoopsychologicznych w naszym schronisku. Pisuje do miesięcznika Przyjaciel Pies, na łamach którego pomaga rozwiązywać sytuacje konfliktowe z udziałem psów.
 
Szczenięta z charakterem.
Test Campbella - oceń charakter szczenięcia.

    Często mimo naszych starań i dobrych chęci niektóre kłopoty ze szczeniętami nasilają się. Początkowe zauroczenie małym pieskiem ustępuje zdenerwowaniu i bezsilności wobec niemożności zapanowania nad jego zachowaniem, które zaczyna być dla nas uciążliwe.

    Marzeniem każdego właściciela jest wyedukowany, zrównoważony i zadowolony z życia pies. Czy każde szczenię stanie się takim ideałem? Żeby osiągnąć sukces na tym polu, musimy być świadomi predyspozycji charakterologicznych naszego wybrańca i stworzyć mu warunki do prawidłowej socjalizacji.

    Zanim zdecydujemy się na szczenię, przeanalizujmy dokładnie nasze możliwości. Czy mamy wystarczająco dużo czasu i zapału do zaopiekowania się przez długie lata czworonożnym pupilem? Czy nikt z rodziny nie jest uczulony na sierść? Zastanówmy się też, jaki ma być nasz pies: duży czy mały, spokojny czy energiczny, kanapowy, wystawowy, a może obronny? Rozważmy też wszystkie za i przeciw związane z płcią. Przede wszystkim pamiętajmy, że temperament szczenięcia powinien pasować do trybu życia naszej rodziny. Inaczej wszyscy będą się męczyć i po pierwszym okresie zachwytów pojawią się konflikty, nieporozumienia, wreszcie frustracja i bezradność, aż w przyszłości nie poradzimy sobie z kłopotem i postanowimy się go pozbyć...

NA DOBRY POCZĄTEK TEST

Szczenię dobrze jest nabyć ze sprawdzonej hodowli, najlepiej domowej, w której można obejrzeć jego rodziców i zapoznać się z ich rodowodami. Wybór najodpowiedniejszego dla nas malucha z danego miotu ułatwi test Campbella. Pomaga on ocenić charakter i temperament piesków, w ten sposób podpowiadając, który z nich najlepiej sprawdzi się w naszej rodzinie. Podjęcie decyzji tylko i wyłącznie na podstawie wyglądu maluszka albo faktu, że pierwszy podbiegł i sam nas wybrał, jest powszechnym błędem. Test będzie bardzo pomocny, jeżeli jeszcze się zastanawiamy nad odpowiednim szczenięciem. A jeżeli już dokonaliśmy wyboru, jego wynik posłuży nam za wskazówkę do dalszego właściwego postępowania z pupilem.

    Podczas testu punktuje się poszczególne zachowania szczeniąt. Na podstawie zgromadzonej liczby punktów można ocenić, czy w przyszłości będą dobrymi psami stróżującymi, rodzinnymi, czy będą się szybko uczyły, czy będą się nadawały dla osób starszych lub z małymi dziećmi, ale też wyniki pomogą wyodrębnić osobniki lękliwe albo nadpobudliwe i agresywne.

    Świadomi predyspozycji charakterologicznych naszego wybrańca, stwórzmy mu warunki do prawidłowej socjalizacji, bo to, jakim będzie on w przyszłości psem, w dużej mierze zależy od nas.

WAŻNA SOCJALIZACJA

Okres socjalizacji rozpoczyna się około 21. dnia życia psiaka i trwa do wieku około 3 miesięcy, czyli zaczyna się już w hodowli. A zatem jeszcze u hodowcy szczenięta nawiązują kontakt z innymi psami i człowiekiem. Pozbawione takiej możliwości mogą w przyszłości wykazywać zaburzenia charakteru, w tym lękliwość, która czasami przeradza się w agresję.

    Już siedmiotygodniowe maluchy powinny wiedzieć, do jakiego gatunku należą, a także rozpoznawać człowieka oraz inne od nich zwierzęta domowe, jak kot, świnka morska, chomik. Dlatego też do tego czasu muszą przebywać z rodzeństwem i ludźmi oraz bawić się z nimi. Szczenięta uczą się porozumiewania ze sobą poprzez wokalizację oraz postawę ciała, używają przy tym różnych kanałów komunikacyjnych: dotykowego, węchowego, słuchowego i wzrokowego. Środowisko psich maluchów musi być więc bogate w rozmaite bodźce, które stymulują wzrok, słuch, węch i czynności motoryczne. Wskazane jest odtwarzanie szczeniętom nagrań z różnego rodzaju dźwiękami, np. ruchu ulicznego, strzałów, szelestu folii, hałasu odkurzacza, żeby w przyszłości nie bały się odgłosów środowiska, w którym będą żyły. Podłoże, po którym się poruszają, powinno mieć różną strukturę, np. kartony, gazety, folia; dobrze byłoby, gdyby szczeniaczki biegały po ogrodzie, bo to świetnie wpływa na sprawność ruchową. Pomieszczenie, w którym przebywają, musi być widne, powinny docierać do niego z zewnątrz różne dźwięki i hałasy, ponadto szczeniętom należy zapewnić różnorodne zabawki.

SAMOKONTROLA

Jednym z najważniejszych elementów okresu socjalizacji jest nauka sygnału zatrzymania (samokontroli), czyli zaprzestania jakichkolwiek działań przez szczenię, a później dorosłego osobnika. Pierwsze trzy tygodnie życia to zachowania typu bodziec-reakcja. Psiak rozwija prawidłowe sekwencje behawioralne, a każde normalne zachowanie obejmuje trzy fazy: apetencyjną (przygotowawczą), konsumacyjną (zaspokojenia, uzyskania satysfakcji z danej czynności) i uspokojenia, czyli tzw. powrót do równowagi. Organizacja tych sekwencji wymaga właśnie sygnału zatrzymania. Nauka samokontroli - czyli zaprzestania działań i przybrania podporządkowanej postawy leżącej na grzbiecie - odbywa się dzięki matce lub dzięki innemu dorosłemu osobnikowi podczas zabawy. Zachowanie to jest bardzo ważne w porozumiewaniu się psów i rozładowywaniu polemicznych sytuacji. Sygnał zatrzymania zapobiega też nadaktywności, np. wspomaga naukę samokontroli gryzienia między 5. a 7. tygodniem życia malucha. Osobnik nienauczony samokontroli ma problem z panowaniem nad własnymi ruchami chociażby w zabawie, ale potem i w rywalizacji, np. o pokarm. Z pewnością będzie przejawiał on problemy z podporządkowaniem się.

PRZYCIĄGANIE I AWERSJA

Okres socjalizacji składa się z dwóch faz: przyciągania i awersji, a nakładanie się ich na siebie to okres wrażliwy. Od tych poszczególnych etapów zależy charakter szczenięcia. Faza przyciągania trwa od 3. do 12. tygodnia życia. Piesek jest wtedy zainteresowany otoczeniem, intryguje go wszystko, co nowe i nieznane, co się rusza, także osobniki tego samego, jak i innych gatunków. Od 5. tygodnia życia malucha jego doświadczenia powinny być pozytywne, gdyż rozpoczyna się faza awersji, a faza przyciągania słabnie. Nasila się wówczas nieufność i lęk przed nieznanym - szczeniaczek przyjaźnie reaguje na znane obiekty, a z coraz to większą nieufnością podchodzi do nowych. Wzrasta też jego wrażliwość na silne bodźce, jak hałas, huk, ostre światło. Faza awersji osiąga maksimum w 12. tygodniu życia, a potem socjalizacja staje się o wiele trudniejsza. Zachodzenie na siebie obu faz to okres wrażliwy, bardzo ważny w rozwoju szczenięcia, rzutujący na całe jego późniejsze życie.

ZASADY SFORY

Pies jest zwierzęciem społecznym, stadnym, podporządkowuje się autorytetowi i żyje według ustalonej hierarchii. Dzięki temu wszystko staje się proste, zadania są podzielone, kolejność przy posiłkach oczywista. Pozwala to uniknąć wielu konfliktów. Dlatego szczenię musi się nauczyć reguł życia. Pierwszy etap tej nauki ma miejsce po odsadzeniu. Matka prowadza swoje małe do źródeł pożywienia całego stada, a w momencie zbliżania się do pokarmu są one odganiane przez osobniki dorosłe. To świetna lekcja podporządkowania. Początkowo młode okazują oznaki agresji, ale te stopniowo zanikają, co oznacza przyswojenie rytuałów żywieniowych. Drugim etapem jest osiągnięcie dojrzałości płciowej przez samce i druga cieczka u suk. Młode samce wyganiane są na peryferia sfory i nie mają prawa dostępu do samic. To okres nauki kontroli zachowań seksualnych i zerwanie więzów z matką. Istotny w procesie socjalizacji jest moment odłączenia, który następuje wtedy, kiedy małe mają już mleczne zęby i ssanie staje się dla suki bolesne. Odłączenie to nic innego, jak przerwanie pierwotnej więzi szczenięcia z matką. Ona warczy na młode, nie pozwala im na ssanie, odgania je, odmawiając im również zabawy i kontaktów uczuciowych, a w konsekwencji zabrania spania w jej pobliżu. Szczenięta, które chcą zbliżyć się do suki, muszą okazać jej podporządkowanie i czekać na pozwolenie.

WŁAŚCICIEL MA GŁOS

Aby socjalizacja przebiegała prawidłowo, ważny jest wpływ otoczenia i rola właściciela. Szczenię pojawia się w naszym domu zazwyczaj koło 7. tygodnia życia. Nowy opiekun od początku musi zapoznawać malca z otaczającym światem, nie wolno go izolować. Musi on mieć kontakt z innymi psami, ludźmi, zwierzętami domowymi. Ważne, by psiak poznał różnych ludzi: kobietę, mężczyznę, dziecko, osobę starszą, człowieka na wózku inwalidzkim, na rowerze, o kulach. W oczach psa każdy z tych osobników postrzegany jest jako odrębny gatunek. Jeśli nasz maluch będzie przebywał wyłącznie z kobietami, w przyszłości może bać się mężczyzn. Do 3. miesiąca życia nasz szczeniaczek musi poznać takie miejsca, jak ruchliwa ulica, dworzec kolejowy, centrum handlowe, powinniśmy jeździć z nim windą, samochodem, pokazać mu schody. Nie obawiajmy się, że zachoruje, lecz zabierajmy go tam, gdzie rzadko uczęszczają inne psy, np. na parkingi supermarketu, do ogrodu przyjaciół. Izolowanie szczenięcia w domu do końca okresu kwarantanny może mieć dla niego zgubne skutki charakterologiczne. Zachowajmy wszelkie środki ostrożności, ale nie przesadzajmy. Dostarczajmy malcowi jak najwięcej wrażeń stopniowo i cierpliwie.

    Pamiętamy, że około 4. miesiąca zaczynają psiakom wyrastać stałe zęby, a wtedy chwytają za nasze ubrania, ręce, próbują podgryzać wszystko, co znajdzie się w zasięgu ich mordki. Podsuńmy im wtedy odpowiednie zabawki, np. gumowe kostki do gryzienia, pamiętając oczywiście o bezpieczeństwie. Jeżeli maluch jest zbyt natarczywy i gryzie nas za mocno, powinniśmy zapiszczeć - szczenię nauczone sygnału zatrzymania powinno zaprzestać gryzienia, lub powiedzmy stanowczo "nie", przytrzymując delikatnie skórę na jego karku. Nie bawmy się w przeciąganie szmatki czy czegokolwiek, nie gońmy psiaka, kiedy nie chce oddać zabawki. Przeciąganie może źle wpłynąć na zgryz, a ponadto uczy dominacji i rywalizacji. Pamiętajmy, że gonitwa za malcem z pewnością mu się spodoba, bo dla niego to świetna zabawa - ale dla nas pewny w przyszłości problem z przywołaniem psiaka.

    Tak więc szczenięta, choć wyglądają jak niewinne i bezradne kuleczki, mogą przysporzyć nam wielu kłopotów, jeżeli nie będziemy postępować z nimi w odpowiedni sposób. Najwłaściwsze metody wychowania zaś to takie, które respektują określone fazy jego socjalizacji i indywidualny temperament. Jeśli więc uda się określić predyspozycje pieska w teście Campbella, będziemy mieć znakomitą sytuację wyjściową do dalszej z nim współpracy.